ZGŁASZANIE I LIKWIDACJA SZKÓD

Zgłaszanie szkód:

Aby zgłosić szkodę wystarczy zadzwonić na numer podany na polisie i konsultant w czasie rejestracji szkody poprosi o wszystkie niezbędne dane.

Szkoda częściowa:

Ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie w zależności od rodzaju AC, jaki mamy, jeśli kupiliśmy taniej i mamy udział własny lub nie wykupioną amortyzację części to odszkodowanie zostanie pomniejszone. Należy jak najszybciej uzyskać od ubezpieczyciela kosztorys, aby wiedzieć, co nam przysługuje, z kosztorysem należy udać się do swojego mechanika, aby ocenił, czy pokryje to koszty. Jeśli nie pokryje, należy naprawiać pojazd na podstawie faktur VAT i zgłosić się o ponowne naliczenie kosztorysu.W każdej sytuacji najlepiej jest uzgodnić z ubezpieczycielem sposób postępowania.

Szkoda całkowita:

Jeśli koszt naprawy przewyższy 70% wartości pojazdu na dzień szkody, ubezpieczyciel może nie wypłacić oczekiwanego odszkodowania.

Za przykład niech posłuży prawdziwa historia Pana Marcina, mieszkańca Warszawy. Wykupił on
ubezpieczenie AC w PZU. Ubezpieczony zaś był jego liczący kilkanaście lat volkswagen. Pan Marcin
spowodował kolizję, w wyniku której auto poniosło szkody. Trzeba było wymienić całą maskę, zderzaki z
przodu oraz reflektory. Prócz tego samochód nie miał innych uszkodzeń i był na chodzie. Kierowca sądził,
że nie będzie żadnych problemów i PZU wypłaci odszkodowanie, do którego uprawnia go ubezpieczenie
AC. Niestety spotkała go przykra niespodzianka. Ubezpieczyciel stwierdził bowiem, że naprawa
samochodu jest nieopłacalna, wystawił też uszkodzone auto Pana Marcina na aukcję, za które ktoś chciał
zapłacić 11 tys. zł. PZU złożył propozycję, polegająca na dopłaceniu do tej kwoty jeszcze 1,5 tys. zł.
Innymi słowy Pan Marcin mógł otrzymać trochę ponad 12 tys. zł, tymczasem w umowie, którą podpisał
kupując ubezpieczenie AC, mowa była o 20 tys. zł.

Przypadek Pana Marcina nie jest odosobniony. Najwięcej wątpliwości budzą sytuacje, w których
ubezpieczyciel stwierdza, że daną szkodę należy uznać za szkodę całkowitą. Ma prawo tak uczynić, jeśli
na naprawę trzeba wydać więcej niż 70 % wartości pojazdu. Wówczas odszkodowanie wypłacane jest w
innej kwocie niż ta, która jest zapisana w umowie, na mocy której kupione zostało ubezpieczenie AC .
Stanowi ona różnicę między wartością auta przed wypadkiem i wartością auta po zdarzeniu. Wartość
zniszczonego samochodu jest ustalana poprzez wystawienie go na aukcję w internecie. Podmiot, który
zaproponuje najwięcej za wrak, jest tym, którego ubezpieczyciel wskazuje ubezpieczonemu jako  chętnego na zakup tego co zostało z auta. Kupiec z aukcji płaci więc za wrak, a firma ubezpieczeniowa wypłaca wspomnianą różnicę.

Okazuje się więc, że kwota, na którą zostało podpisane ubezpieczenie AC, wcale nie jest wiążąca dla
ubezpieczyciela. Dużo większe znaczenie ma wartość pojazdu w momencie powstania szkody.
Oczywiście wartość tą ustalają specjaliści, którym ubezpieczyciel zleca wycenę. Dość powszechne jest
przy tym zaniżanie wartości auta przed wypadkiem i zawyżanie wartości pojazdu po wypadku. Chodzi o
to, by przy stwierdzeniu szkody całkowitej zmniejszyć różnicę, którą ma zapłacić ubezpieczyciel. Tak
samo zdarza się, że zawyżany jest koszt naprawy po to, by, przynajmniej na papierze, przekroczył 70 %
wartości auta.

Warto więc sprawdzać czy obliczenia zastosowane przez ubezpieczyciela są zgodne z rzeczywistością.
Firmy ubezpieczeniowe uwzględniają bowiem koszty napraw w autoryzowanych warsztatach, przy
ustalania wartości auta uwzględniają czy w danym regionie łatwo dane auto sprzedać czy nie itp.

Zabezpieczeniem przed takimi sytuacjami są ubezpieczenia samochodowe AC, w których wskazana jest
gwarantowana kwota polisy. Może ona mieć dwie formy: albo wartość sumy gwarantowanej ustala się
w momencie zawierania umowy na ubezpieczenie AC, albo też w owej umowie ubezpieczyciel
zobowiązuje się, że wypłaci odszkodowanie w wysokości wartości pojazdu ustalonej w dniu zawarcia
umowy.
Gdy chodzi o ubezpieczenie AC. Warunki takiej polisy zawsze określa ubezpieczyciel, a nie jak w przypadku OC pojazdów mechanicznych – ustawa. Oczywiście są też przepisy prawne, w ramach których ubezpieczyciel musi się poruszać. Jedną z zasad, których powinien przestrzegać, są jasne i zrozumiałe określenia używane w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia.  Dlatego zawsze warto poświecić więcej czasu na zapoznanie się z tym dokumentem. Kierowca powinien wiedzieć, jakie obowiązki narzuca na niego ubezpieczyciel sprzedający mu ubezpieczenie AC, bo od ich zachowania zależy często wyplata odszkodowania, jak określa wysokość szkody, co uznaje za szkodę
całkowitą i jaki jest rzeczywisty zakres ochrony.

Podstawowe wyłączenia:

- prowadzenie auta po spożyciu alkoholu

- w razie kradzieży nie przedstawienie dokumentów i wszystkich oryginalnych kluczyków (nie dotyczy rozboju)

- prowadzenie pojazdu bez prawa jazdy

- szkoda umyślna

- szkoda na terenie Białorusi, Mołdawii, Rosji i Ukrainy – szczegółowy wykaz w OWU

Pozostałe wyłączenia są zawarte w OWU poszczególnych towarzystw ubezpieczeniowych.